marca 06, 2021

"Zauroczona, zwariowana, zakochana" Laura Steven

Laura Steven jest młodą pisarką, dziennikarką oraz autorką scenariuszy. Jej debiutancka książka „The Exact Opposite of Okay” przyniosła jej popularność oraz nagrodę Comedy Women in Print. „Zauroczona, zwariowana, zakochana” to pierwsza powieść autorki, która została wydana w Polsce. Sądząc jednak po pozytywnym odbiorze tytuły, nie jest ona ostatnią.

Caro Kerber-Murphy myśli o sobie jako introwertycznym nerdzie zakochanym w świecie fizyki. I tylko gdy jej ojcowie smacznie śpią, włącza cichutko komedie romantyczne, marząc o idealnej miłości łączącej ją z Harukim – chłopakiem, w którym jest bez wzajemności od dawna zakochana. Jak jednak zwrócić uwagę chłopaka, gdy nikt, absolutnie nikt, z wyjątkiem dwóch oddanych przyjaciółek i ukochanych ojców, jej nie zauważa? Na szczęście Caro w porę dowiaduje się o przełomowym odkryciu naukowym, które może pomóc jej w rozwiązaniu problemu.

Jaki wpływ na jej przyjaźń będzie miało tajemnicze odkrycie? Czy Caro w końcu uda się odnaleźć pewność siebie i dostrzec swoje piękno?”

(https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4950519/zauroczona-zwariowana-zakochana)

„Zauroczona, zwariowana, zakochana” to powieść, w której autorka porusza najróżniejsze tematy i problemy, z którymi borykają się nastolatki. Niska samoocena, kompleksy, nieodwzajemniona miłość, kłótnie z przyjaciółmi, relacje homoseksualne. Są to sprawy, które dotykają często również dorosłych, jako że jesteśmy zalewani informacjami i zdjęciami pokazującymi idealne życie, perfekcyjną figurę, cudowne związki. Skoro dorośli nie radzą sobie z presją otoczenia, o ile trudniejsze jest to dla młodzieży? Laura Steven ukazała nam świat oczami Caro, która czuje się niezauważana, niedoceniana, nieatrakcyjna. I chociaż jest nastolatką, to czasem potrafiłam postawić się na jej miejscu.

Książka Laury Steven to zabawnie napisana historia, która porusza tematy bliskie nie tylko nastolatkom. Autorka stworzyła opowieść, którą czyta się lekko i szybko, a bohaterowie są tak sympatyczni, że chętnie poznałabym ich dalsze losy.”

(Moja polecajka w książce)

Kiedy zaczęłam czytać „Zauroczoną, zwariowaną, zakochaną”, jedno wiedziałam na pewno – będzie to historia, którą skończę bardzo szybko. Napisana jest w sposób lekki, który sprawia, że dosłownie połyka się kolejne strony. Chociaż autorka porusza ważne i trudne tematy, to są one przedstawione w delikatny sposób, okraszone dużą dawką humoru. Podczas lektury miałam skojarzenie z „Teorią wielkiego podrywu”, bo Caro jest równie uroczym nerdem jak bohaterowie popularnego serialu.

Tak jak wspominała, jest to zabawna i lekka powieść, skierowana do nastolatków. Może dlatego początkowo miałam momenty, w których myślałam sobie, że to dla mnie zbyt naiwne, głupiutkie? Później się już przyzwyczaiłam, nabrałam dystansu do niektórych opisów i wczułam się w postać młodej bohaterki.

Jeżeli chodzi o bohaterów, to Laura Steven stworzyła tak barwne postacie, że chętnie poznałabym ich dalsze losy. Ojcowie Caro – wybuchowa mieszanka charakterów, która okazała się być uroczą, ciepłą i zabawną parą. Polubiłam ich od pierwszej chwili. Sama Caro jest tak normalną dziewczyną, iż można odnieść wrażenie, że mogłaby być moją sąsiadką. Postać z krwi i kości, popełniająca błędy jak my wszyscy, posiadająca liczne zalety, ale też wady. 

Sam pomysł na fabułę, jeden z głównych wątków, jest bardzo oryginalny. Feromony wzmacniające atrakcyjność fizyczną? Dla mnie totalna nowość i totalna abstrakcja! Może kiedyś medycyna pójdzie w tym kierunku i będą nam wmawiać, że zażycie tabletki może wzmocnić czyjąś atrakcyjność, ale na dzień dzisiejszy – czysta fantazja, zwłaszcza w takiej formie, jak zrobiła to pisarka. Rozumiem jednak próbę ukazania problemu, a także nowoczesne podejście i doceniam pomysłowość Laury Steven.

Zauroczona, zakochana, zwariowana” to powieść, która powinna trafić w gusta nastolatek oraz trochę starszych czytelniczek, które lubią literaturę młodzieżową, szukają lekkiej i przyjemnej rozrywki, która zapewni im udany wieczór lub dwa. 

Tytuł oryginalny: The Love Hypothesis; wyd. Media Rodzina; tłum. Maciej Potulny; str. 344, luty 2021

Recenzja znajduje się również na:

Lubimy czytać || Empik || Bonito || Świat Książki  

3 komentarze:

  1. Muszę napisać, że okładka bardzo ładna. :) Po taką lekką i przyjemną lekturę chętnie teraz sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami nawet po książki dla nastolatek warto sięgnąć. Recenzja mnie zachęca. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszą książkę autorki miałam okazję niedawno przeczytać. Po kolejną też chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Licencja na czytanie , Blogger